środa, 15 października 2014

Łowcy mitycznych wampirów

Osobiście nigdy nie miałam do czynienia z tego rodzaju istotami... ale bardzo bym chciała. Nie wiem czy istnieją, czy były tylko wytłumaczeniem dla obecnie poznanych już chorób.
Niemniej wiem, że nie są to potulne wampirki jak pokazuje je współczesna popkultura. To drapieżniki i nie sądzę, aby zadowoliły się ograniczeniami w postaci spożywania krwi zwierzęcej. Poza tym ludzie są moim zdaniem o wiele łatwiejszym celem, gdyż fauna nadal pozostaje czujna na pojawienie się potencjalnego drapieżnika. Współcześnie uważamy się za najbardziej rozwinięte istoty w kosmosie i z tego powodu wyłączyliśmy intuicję i instynkt przetrwania. Wielu się ze mną nie zgodzi, ale większość tak naprawdę nie musi się zmagać z problemami dawnych nierozwiniętych technologicznie cywilizacji. Oswoiliśmy noc i jesteśmy w pewnym stopniu kontrolować także naturę.
Zresztą ludzie giną codziennie i nie wszystkie śmierci bywają rozwikłane. Ba! Niektórzy ludzie jakby rozpływali się w powietrzu i nie sposób ich odnaleźć.Tak więc dla wampira nie stanowiłoby trudności polowanie, a na łowiska wybierałby raczej duże miasta, gdzie przestrzega się indywidualności i prywatności poszczególnych jednostek, a przez to miasto czyni nas bardziej anonimowymi względem innych.
Opowieści o wampirach możemy znaleźć w każdej kulturze, co teorię o nieśmiertelnych czyni bardziej prawdopodobną. Przecież w dawnych czasach.... wiekach antycznych, gdzie przepływ informacji był ograniczony, powstanie tak podobnych historii powoduje, że w umyśle pojawia się koncepcja, że musi być w tym chociaż trochę prawdy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz